Budowa domu w trakcie jednego sezonu- plusy i minusy

Wiosna – najlepszy czas na budowę domu
Rozpoczęcie budowy domu wiosną sprawia, że wykonawcy mają w zapasie bardzo dużo czasu na przeprowadzenie robót ziemnych, wylewkę fundamentów, stawianie ścian czy zadaszenie budynku. Perspektywa kilku miesięcy ze sprzyjającą pogodą, ułatwia roboty budowlane oraz umożliwia zamknięcie stanu surowego, a tym samym przejście do wykończenia wnętrza domu. Sprawia to, że już z nadejściem zimy można zamieszkać we własnych czterech kątach.
Zagrożenia budowy domu w jednym sezonie
Taka budowa domu podczas jednego sezonu budowlanego niesie za sobą wiele zagrożeń. Głównym z nich jest wyścig z czasem, gdyż wykonawcy chcąc jak najszybciej zakończyć prace, często nie dotrzymują wymaganych przerw technologicznych, które niestety, ale w przyszłości mogą wpływać na stan ścian i stropów w nowo powstałym budynku. Brak przestrzegania czasu wiązania betonu czy tynków, pomijanie przerw technologicznych jest obciążone ryzykiem zawilgocenia przegród i tym samym skutkuje to zagrzybieniem ścian w przyszłości. Warto również wspomnieć, że rozpoczęcie budowy domu wiosną oraz zakończenie jej jeszcze przed nadejściem zimy zmusza inwestora do właściwego przygotowania zakupu wszystkich materiałów oraz do zaplanowania dostarczenia na plac budowy poszczególnych partii niezbędnych towarów. Wymaga to od inwestora świetnego planowania, opracowania kosztorysu budowy oraz stabilizacji finansowej.
Podczas budowy domu pośpiech jest złym doradcą. Jeżeli więc chcemy zamieszkać w domu, który nie będzie wymagał od nas poprawek z najbliższym czasie, budowę domu lepiej rozłożyć na kilka sezonów.
