Na początku DOCENIAM Waszą politykę produkcji i sprzedaży styropianu i materiałów budowlanych. Jesteście oazą tanich i dostępnych materiałów, chociaż też u Was jest nieco drożej niż przed rokiem. Ale to co dzieje się w marketach budowlanych i innych składach budowlanych woła o pomste do nieba! Czy przewidujecie jak to bedzie z cenami? Czy ta bańka dalej bedzie rosła, czy w końcu pęknie?